piątek, 12 października 2012

Talk dirty to me

Po długiej przerwie. Kropiaste rajstopy, nowa ramoneska i znane już ciuchy z H&M.
Właściwie wszystko z wyjątkiem  ramony pochodzi z H&M . Tak się złożyło :P
wybitnie nieogarnięte włosy . za tydzień na szczęście się to diametralnie zmieni :) 











piątek, 31 sierpnia 2012

Suck My Kiss

Zaległe zdjęcia w jednej z moich ulubionych sukienek <3 
Pożegnanie wakacji ! Tak szybko minęły ,jej ! ;(













sobota, 25 sierpnia 2012

DIY Metallica T-shirt+Green H&M Basic Skirt

Lubię kolor tej spódniczki . Żywy,świeży , nadaje zwykłej czarnej bluzce  niecodziennego wyglądu .
Jak obiecałam,kilka zdjęć w  przerobionej przeze mnie koszulce .


Iiii nie mogę się doczekać,aż Wam pokażę swoją nową fryzurę. Wyszła świetna !




Okulary - H&M
T-DIY
Spódniczka-H&M
Baleriny-Stradivarius

czwartek, 23 sierpnia 2012

DIY: Metallica T-shirt

Grzebiąc w szafie znalazłam  koszulkę mojego chłopaka,a,że już od dawna jej nie nosi postanowiłam sobie ją lekko przerobić ; ) .
Nie byłam oryginalna i nie wymyśliłam nic nowego. Zwykłe pozbawienie rękawów ,zmienienie kształtu dekoltu ,oraz przerobienie dołu na frędzelki jest znane już od dawna i przez wielu z Was wypróbowane .
Ponieważ jednak nigdy nie robiłam niczego takiego z żadną ze swoich koszulek ...postanowiłam spróbować z tą.
Zdjęcia nie oddają jej aktualnego uroku ,w najbliższych dniach dodam coś konkretnego właśnie z tym dziełem.
^^
 Tak wyglądała  PRZED :)



A tak wygląda PO . ;) 

sobota, 18 sierpnia 2012

Cykady na cykladach

Witajcie . Dziś pokażę Wam kilka zdjęć  z drugiego w tym sezonie wyjazdu do Tworzyjanek.







Siateczkowa bluzka -sh
Gorset-Restyle
Spodenki i bucisze  zabrane (znowu) mamusi . 

poniedziałek, 30 lipca 2012

Wołali na nią 'hej Słodka!'

Dziś 18 rocznica śmierci Ryszarda Riedla,wokalisty  wspaniałego zespołu Dżem (przy okazji mojego ulubionego)
Z tej okazji chciałabym wszystkich zachęcić do obejrzenia "Skazanego na  bluesa" .
Co do zdjęć i tej stylizacji...
Historia tych legginsów jest dość  dziwna, dostałam je mając 13 lat, założyłam raz ,ale rówieśnicy mnie wyśmiali.
Bardzo się tym wtedy przejęłam i schowałam legginsy do szafy . Wyjęłam je  przypadkowo  dopiero  niedawno i uznałam,że są super ! :)
Ponieważ miały już  jedną dziurę na kolanie ,postanowiłam dorobić jeszcze kilka  i zabezpieczyć je bezbarwnym lakierem do paznokci .  Pierwszy raz po  dłuugiej przerwie założyłam je dzień przed  osiemnastką mojego  chłopaka, 20 lipca . Z tego też dnia pochodzą te zdjęcia .
Kurtkę dostałam od mamy całkiem niedawno , naszyjnik dostałam  od siostry na gwiazdkę .
+Tak,jestem świadoma,że można się doczepić tutaj wielu rzeczy , w tym także piwa,ale jednak ostatni dzień dzieciństwa mojego kochanego trzeba było jakoś  uczcić ! :)  Strój jest wygodny i czuję się w nim świetnie.

Buty - Deichmann  (również kupione  długie lata temu)
Spodenki-Stara szafa mamy
Bluzka-H&M
Kurtka Carry 
Legginsy-No name
Naszyjnik-Voriagh