poniedziałek, 30 lipca 2012

Wołali na nią 'hej Słodka!'

Dziś 18 rocznica śmierci Ryszarda Riedla,wokalisty  wspaniałego zespołu Dżem (przy okazji mojego ulubionego)
Z tej okazji chciałabym wszystkich zachęcić do obejrzenia "Skazanego na  bluesa" .
Co do zdjęć i tej stylizacji...
Historia tych legginsów jest dość  dziwna, dostałam je mając 13 lat, założyłam raz ,ale rówieśnicy mnie wyśmiali.
Bardzo się tym wtedy przejęłam i schowałam legginsy do szafy . Wyjęłam je  przypadkowo  dopiero  niedawno i uznałam,że są super ! :)
Ponieważ miały już  jedną dziurę na kolanie ,postanowiłam dorobić jeszcze kilka  i zabezpieczyć je bezbarwnym lakierem do paznokci .  Pierwszy raz po  dłuugiej przerwie założyłam je dzień przed  osiemnastką mojego  chłopaka, 20 lipca . Z tego też dnia pochodzą te zdjęcia .
Kurtkę dostałam od mamy całkiem niedawno , naszyjnik dostałam  od siostry na gwiazdkę .
+Tak,jestem świadoma,że można się doczepić tutaj wielu rzeczy , w tym także piwa,ale jednak ostatni dzień dzieciństwa mojego kochanego trzeba było jakoś  uczcić ! :)  Strój jest wygodny i czuję się w nim świetnie.

Buty - Deichmann  (również kupione  długie lata temu)
Spodenki-Stara szafa mamy
Bluzka-H&M
Kurtka Carry 
Legginsy-No name
Naszyjnik-Voriagh













1 komentarz:

  1. piwo wybaczone, w końcu 18lat kończy się raz. :D dobrze, że odkopałaś te legginsy, moro wraca do łask. ja poluję na jakąś koszulę z tym wzorem. muszę gdzieś znaleźć jakiś sklep dla wędkarzy

    OdpowiedzUsuń

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz