piątek, 14 lutego 2014

HAPPY VALENTINES DAY

Najlepsze walentynki jakie w życiu obchodziłam!

Najpierw dwa piernikowe serca (dalej nie wiem od kogo),później największy cheeseburger jakiego kiedykolwiek jadłam z pysznymi frytkami,później słodycze i obowiązkowe rzyganie tęczą.

Zdjęcia outfitu dodam jutro,jedyne co mogę napisać,że miałam na sobie rajstopki w serduszka od M. :))



 Lodowa kareta  :3


 Rajstopki od Miśka


 Pierniczki z rana!



 <3


 Mniaaaamiii


 Słodycze,kolczyki i mały kotek z serduszkiem <3


 A jak Wam minęły walentynki??? ;))


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz