piątek, 6 czerwca 2014

BABY BLUE HAIR

Po fatalnej dekoloryzacji odwiedziłam salon fryzjerski,tam rozjaśniono mi włosy. ([*]) Niestety,teraz są już totalnym sianem.
Zawahałam się nawet,czy powinnam używać venity,w końcu co 2-3 mies włosy wymagają odświeżenia i zrobienia odrostu.Zaczęłam się zastanawiać nad miedzią i używaniem henny.
Póki co jednak,by moje włosy nie raziły oczu żółcią-postawiłam na BABY BLUE.
Najpierw myjemy włoski szamponem,który głęboko oczyszcza włosy


Później do miseczki lejemy odpowiednią ilość maski do włosów i venity

Ja używam maski ziołowej.



Mieszamy aż do uzyskania jednolitej pasty.


Całość nakładamy na włosy.Ponieważ moje były żółte,a nie białe-kolor przy odrostach wyszedł lekko pistacjowy,jednak po  drugim zastosowaniu mieszanki żółć zniknęła. ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz