poniedziałek, 2 czerwca 2014

TOTAL OFF TOPIC: AKCJA-DEKOLORYZACJA

Oglądając wcześniejsze wpisy na moim blogu łatwo stwierdzić,że kocham farbować włosy.

Przez pewien czas byłam od tego wręcz uzależniona.

Pod koniec roku 2013 wróciłam do niebieskości i postanowiłam,że w tej barwie zostanę już na długo-długo,co mi się udało,ponieważ z wyjątkiem ok. miesięcznej przerwy na blond (który i tak był spowodowany tym,że skoczył mi się toner,a dopiero później odkryłam venitę) cały 2014r. noszę się na niebiesko. ;)

I wszystko byłoby świetnie i wspaniale,gdybym wraz z Miśkiem nie zobaczyła tego zdjęcia:

Źródło zdjęcia
Zachciało mi się zmiany.Ponieważ miałam już ponad 3cm odrost,stwierdziłam,że pomaluję go na czerwono,a resztę zachowam niebieską.

Niestety,zamiast kupić dwóch pianek,kupiłam piankę i farbę.
Efekt?Paskudny!


Niebieski stał się szary,a czerwony okazał się być rudawym.A ja po roku czerwoności i kolejnym-rudości mam tych barw u siebie DOŚĆ.

Odechciało mi się eksperymentów na dłuugi czas,ponieważ teraz przygotowuję delikatną kąpiel rozjaśniającą,coby przywrócić królowanie niebieskościom.

Zwłaszcza,że jutro ja i Misiek mamy nasze święto i sesję zdjęciową-mam nadzieję,że się uda!

No cóż-efekty jutro. :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz