wtorek, 30 czerwca 2015

Sapphire: Casual OOTD+My magical girl story.


Coraz więcej pytań-dlaczego?-po co?-od kiedy?...dziwna jesteś.



Pamiętam to jakby to było wczoraj.
Miałam czternaście lat, długie loki, które tworzyły śliczne sprężynki.
Nosiłam plisowane spódniczki, zakolanówki i mundurek.
Najczęściej odtwarzaną wokalistką na mojej playliście w (teraz już) starej nokii 5200 była Ayumi Hamasaki.
Uwielbiałam chodzić na długie spacery po mojej okolicy.
Zresztą, nie było ważne gdzie szłam.Byle z słuchawkami na uszach, byle z Ayu, byle dalej.
Spacerując tworzyłam w wyobraźni własne scenariusze.Chyba każdy tak robił, prawda?
Pamiętam jak postać animowanej Molly przestała mnie satysfakcjonować.
Wpłynęła na mój charakter, na mój wizerunek, jednak pod tym drugim względem-wraz z upływem czasu...to było za mało.Brakowało tej magii.
Pamiętam to rosnące w piersi serce, kiedy miałam wolne dwie godziny i mogłam w tym czasie oglądać anime, słuchać swojej kochanej Ayu, inspirować się, by później znów iść na spacer i wymyślać dalszą część losów ulubionych bohaterów.
Miałam czternaście lat, kiedy odkryłam, że patrzenie na otaczający świat przez pryzmat kolorowych obrazów niesie wiele szczęścia.
Bardzo chciałam być jedną z takich postaci, tworzyć swoje życie mega intensywnie, tworzyć jakąś konkretną historię.
Rok później odkryłam BJD.Przepadłam.
Moim wielkim marzeniem i celem było to, co robię teraz.
Zajęło mi to trochę czasu, ale jestem mega-szczęśliwa.
I będę to szlifować i iść tą drogą wciąż i wciąż.

I dzisiaj, z dumą i szczęściem...Prezentuję Wam kawałek swojej historii bycia  #magicalgirl, oraz kolejną stylizację mojej ślicznej Sapphire.

Bluzka-Wampirencja
Spódniczka-Annettet-t
Zakolanówki-Kaku
Naszyjnik-Pamela











2 komentarze:

  1. Mam fioła na punkcie tych lalek ale twoja szczerze mówiąc trochę mnie przeraża. Podoba mi się ale się boję. Po przeczytaniu posta że z tego samego powodu tworzę swojego bloga jak ty swoją BJD
    Nie orientujesz się czy nie ma takich naszyjników w bardziej hmm... ludzkich rozmiarach? :3
    Zapraszam do mnie midorizielona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama próbuję rozgryźć charakterek Saphir...Oglądam jej stare zdjęcia, eksperymentuję z jej wyglądem (nowy wig w drodze!)...
      A tutaj chodziło mi bardziej o kreowanie swojego życia.Stworzenie z siebie postaci, patrzenie na świat przez pryzmat kolorów.... ;)
      co do naszyjnika-zapytam!

      Usuń

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz