sobota, 22 sierpnia 2015

MAGICAL GIRL LEGGINGS



Lubię czasem wyjąć z szafy kilka przypadkowych ciuchów, każdy z innej półki, innego źródła.
Lubię łączyć te ciuchy.

Mgiełka-czyli ciuch, który dostałam od koleżanki.Nie wyobrażałam sobie założenia jej do płaskich butów i czegoś, co nie jest czarne.
Leginsy-kupione pod wpływem chwili, bo choć nie lubiłam nigdy motywu galaxy w takiej ilości, to różowo włosa dziewczyna mnie przekonała, że są one stworzone dla mnie.
Torebka-obserwowana przez rok na vinted, kupiona za grosze.Mieści wszystko, co zazwyczaj ze sobą noszę *o tym w innym poście* ale i zmieści ładnie aparat, za co ją baaardzo lubię.
W chłodniejszy dzień chciałabym do tej stylizacji dołączyć creepersy, bądź czarne buty z klamrami i czubem. ;)
Ponieważ mgiełka jest dość elegancka, leginsy wręcz przeciwnie, postanowiłam założyć plastykowy zegarek, który dostałam w maku jakiś rok temu (i zawsze marzyłam, by go do czegoś założyć...) wraz z pierścionkiem noszonym przez moją rodzicielkę za czasów mojego dzieciństwa.
Jak kontrasty, to kontrasty!

Mgiełka- prezent
Bluzka-H&M
Leginsy- H&M
Torebka-Restyle
Buty-H&M










2 komentarze:

  1. Zegarek jest mega :D Podziwiam leggi, choć pomimo całej mojej sympatii dla anime, nie założyłabym takich (;
    Mgiełka i to pajęczynowate coś pod nią = lovelove

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyglądasz. Uwielbiam takie stylizacje! ;)
    im-dollka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz