czwartek, 13 sierpnia 2015

Pierwszy HAUL, nowości na VINTED.

Jak kiedyś pisałam-nie jestem dobra w pisaniu o ciuchach.W mówieniu też nie.
Zawsze wydawało mi się takie bez sensu.
Przecież to, co kupuję, z biegiem czasu przedstawiam na blogu.
No jednak niektórzy tak mnie ostatnio zasypali argumentami...że zdecydowałam się nagrać haul!

Dodałam na vinted kilka ciuchów, zaczęłam wycinać je z dawnych blogowych sesyjek.
Super.
I nagle mnie olśniło, że cholerka, już po dziesiątym.Jeeeej!Wypłata!
Coby pieniądzory nie zapuściły korzeni na moim koncie, coby kolejna BJD mnie nie skusiła...kupiłam sobie zacnie kilka ciuchów na vinted, kilka dodatków na allegro i restyle, butki na deezee (<3) a jutro (a właściwie dzisiaj) zamiaruję zrobić rajd po lumpeksach.
I powiem Wam, że wzięłam sobie do serca kilka Waszych wiadomości na fejsie odnośnie nie tyle stylu, (a raczej jego braku), co fasonów, które noszę.
Biodrówki i nijakie koszulki.WON!
Wystawiam powoli wszystkie te ciuchy i dobieram do siebie takie, które zmienią mój wygląd w pożądany sposób.
Tralalala, w każdym razie zapraszam na VINTED i koniecznie proszę piszcie, co uważacie na temat nagrania mojego pierwszego hoooolu (holahola?).
Jeśli macie jakieś sugestie odnośnie ciuchów, jakiekolwiek...Piszcie! ;)


2 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy post :)
    Zapraszam do siebie na konkurs w którym można wygrać bardzo fajny ciuszek <3
    Pozdrawiam !

    http://dominikax.blogspot.com/2015/08/giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie! Zachęcam do wspólnej obserwacji! :)
    lovelysoophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz