środa, 5 sierpnia 2015

SZARAWARY | Siva Shop


Nigdy nie podobały mi się spodnie z tzw pojemnikiem na pieluszkę.
No, nigdy.Aż do tegorocznego Woodstocku.


Wcześniej widziałam je często u mojej koleżanki-Karo, jednak zawsze wolałam nosić obcisłe rzeczy, niż te luźne.
Wszystko zmieniło się w chwili, gdy mój chłopak rozdarł sobie spodnie i zapomniał, że ma jeszcze jedne na zmianę, a jedyne długie portki jakie można było kupić na Woodstocku, to właśnie szarawary.
Oczywiście po dotarciu do jednego ze stoisk nagle mu się przypomniało, że w sumie to ma jeszcze jakieś jeansy na zmianę, a takich spodni nosić nie będzie, bo nie i koniec.
A mówią, że to baby zmieniają zdanie co pięć minut.
Tak czy siak, ja zapragnęłam takowych spodni, jednak nie mogłam znaleźć nic, co by mi się podobało.
Poszłam na koncert i wracając wstąpiłam jeszcze na chwilkę do sklepu i wzięłam pierwsze szarawary, jakie wpadły mi w ręce.
Dwa ulubione kolory, czyli czerń  i fiolet-ok, można zaryzykować.
Bardzo doceniłam ich fason podczas długich spacerów po Kostrzynie, po jednym dniu noszenia byłam zachwycona tym, jak bardzo są wygodne i jestem mega wdzięczna mojemu facetowi, że mnie do nich przekonał i mi je sprezentował.

Ta notka jest również notką pożegnalną bluzy, którą widzicie na zdjęciach.
Wymarzona kiedyś bluza z kocimi uszkami, noszona latami, bo dostałam ją mając 16lat.
No niestety, z rękawów tej bluzy zostało bardzo niewiele po koncercie Flogging Molly, nie pytajcie.

Nie wiem, czy jest sens trzymać ją ze względu na sentyment, coś z niej zrobić, czy po prostu czas powiedzieć siema, i zwyczajnie ją wyrzucić.
Upatrzyłam sobie inną bluzę w tym stylu, z tego samego sklepu.Kupię sobie na pocieszenie. ;)

Dodatkowo, minął rok od kiedy nosimy z moim chłopakiem sznureczki z zawieszką z wygrawerowanymi imionami/ksywami.
W tym roku było to samo stoisko, więc i w tym roku sprezentowaliśmy sobie zawieszki.
Tym razem z Woodstockowymi ksywkami. :)

Bluza [*]- Restyle
Bokserka- H&M
Spodnie- SivaShop
Buty-Nike







3 komentarze:

  1. Niezłe galoty :) kolorki fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzór na spodniach jest genialny :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spodnie faktycznie robią wrażenie, są baardzo duuże ;) Co do bluzy to też jest okey. Sama bardzo lubię chodzić w bluzach z Diverse takich jak na http://www.diversesystem.com/sale/kolekcja-damska/bluzy.html#1 są lepsze od swetrów bo nigdzie nie gryzą. I do tego w większości są zasuwane a to ich największy plus ;)

    OdpowiedzUsuń

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz