piątek, 28 sierpnia 2015

Tęsknota za zimą.


Nigdy nie pij kawy na noc.


Czekam z utęsknieniem na zimę.
Czekam, aż znowu wejdę w rutynę.
Aż każda godzina dnia będzie rozpisana na kartce.
I każdą z rozpisanych czynności będę mogła pominąć, świadomie zmienić.
Czekam na ulubiony sweter z golfem, na grube skarpetki i new rocki.
Czekam na te krótkie dni, na chrupanie śniegu pod ciężkim obuwiem.
Czekam na planowanie sylwestra, rozpisywanie nowych marzeń.
Co roku cel ten sam, co roku inny plan by się za to zabrać.
Rok w rok te same marzenia w głowie, gdy spadają gwiazdy z nieba.
To samo oblicze tęsknoty.
Cisza, chłód, kolorowe światła na ulicach, czerwona róża w ręce.
Święta, urodziny, o-znów się postarzałam.Bogu dzięki.

Mam dość roku 2015.Roku pogrzebów.
Pierwszy dzień kolejnego roku-z góry wiem, że przepłakany-bo ich nie ma.
Bliskich mi osób, którym chciałam tyle powiedzieć, tyle z Nimi przeżyć.

Jestem zmęczona tym latem.
Zmęczona niepewnością, stresem, brakiem postępów.
Czas cieknie przez palce.
Tyle czasu Ciebie z nami nie ma, wszyscy idą dalej.
Tak mi trudno się z tym pogodzić.

Szyderczy śmiech czekający na to, aż się potknę.

Miesiąc najcięższych wyborów zaraz się zacznie.
Poszukiwania własnego kawałka podłogi trwają.

Chciałabym Ci to powiedzieć, ale nie mogę.
Ty już śpisz.











Hej, widzisz?Ktoś jest smutny, ale fajnie! :)

2 komentarze:

  1. To tylko kawa w nocy i zmęczenie. Cheer up, uśmiech, będzie ok.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju jak dobrze piszesz , strasznie tajemniczo aż poczułam taki dreszczyk emocji . Współczuje Ci ;/

    U MNIE LINKOWANIE! WYSTARCZY KLIKNĄĆ W LINKI!
    BĘDĘ BARDZO WDZIĘCZNA! ;) ZAPRASZAM! + MAŁY KONKURS
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz