piątek, 6 listopada 2015

LIFE GOALS


Do końca roku jeszcze sporo czasu, jednak ja już robię listę nowych planów.

W tym roku nie udało mi się osiągnąć tego, co sobie wyznaczyłam.
W tym roku odeszło wiele bliskich mi osób.
W tym roku zwyczajnie nie dałam rady ogarnąć życia.

Na kolejny rok planuję zrobić sobie wycisk.
Mam konkretne punkty do spełnienia i nie zawaham się ich "odhaczać".
Niezależnie od słów ludzi w moim otoczeniu.

W nowym roku spełnię swoje marzenie o nowym tatuażu, skupię się mocniej na treningach(w planach mam nową dyscyplinę sportową), podejmę naukę nowego języka, zdecyduję się na mieszkanie, w którym zagrzeję miejsce na dłużej, niż pół roku.
Skończę to, co zaczęłam i zrobię duży krok w stronę  pracy moich marzeń.
A co najważniejsze-Będę CHOLERNIE SZCZĘŚLIWA.
;)
Trzymajcie kciuki, wraz z postępami będę pisać o szczegółach. :)







1 komentarz:

  1. Ja nigdy nie wyznaczałam sobie celów. Jakoś czekam co życie przyniesie a w między czasie daję z siebie wszystko. Ale każdy robi tak jak mu najlepiej wychodzi. :) Może w następnym roku jak będziesz miała silne postanowienie to się uda. :)
    What is in the hat? BLOG

    OdpowiedzUsuń

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz