środa, 23 grudnia 2015

ootd

Jedyny minus posiadania kota i noszenia czarnych ciuchów to sierść, która lubi na nich "sama" siadać.
Albo inaczej-Kotu marznie tyłek i raczy spać w Twojej szafie cały dzień i tadaaaaaaaaam, na zdjęciu się łapiesz, że coś nie jest okej.
Bo w świecie rzeczywistym nawet nie zwracasz uwagi.
Całe życie z kotami.

1 komentarz:

  1. Haha miałam ten sam problem z kotem, ale jak można je winić o cokolwiek :( super outfit!
    ❤ blog

    OdpowiedzUsuń

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz