niedziela, 17 stycznia 2016

LEVEL 22 MAGICAL GIRL | BIRTHDAY OOTD

Lubisz chodzić w czarnych ciuchach i jednocześnie masz słabość do rzeczy, które są kawaii?
Podobno nie da się tego połączyć.Błąd!
Da się!
Dzisiaj, w dniu moich 22 urodzin postanowiłam założyć po raz pierwszy leginsy Sailor Moon i przełamać nimi czarny, typowo mroczny look.
*Dziękuję za wszystkie życzenia składane telefonicznie, na fejsie, prywatnie i w ogóle za pamięć!*


Co do ubioru-lecimy od góry.
Bandana jest mi potrzebna. by dredy nie wpadały mi na twarz podczas wykonywania zabiegów w szkole, także to kwestia wygody.
Zazwyczaj noszę czarną, ale ostatnio dałam ją do prania i teraz noszę fioletową-pod kolor szminki!
Dalej mamy właśnie szminkę i resztę tapetki.Jak pisałam ostatnio-mam dosyć paskudztw, więc dzisiaj zrobiłam makijaż w mojej ulubionej wersji, tyle, że zamiast ciemnego fioletu jako bazy użyłam kremowego koloru, który podkreśliłam fioletami.
Obroża.Czyli część garderoby, którą 3 lata temu nosiłam dzień w dzień, a teraz jedynie do ciężkich butów.New rocków, albo demonii.Inaczej po prostu nie pasuje.
Sweter-czyli ciuch, z którym nie rozstaję się od 3 tygodni, oraz bluzka z rozcięciem, którą dorwałam kilka dni temu na wyprzedaży.
Bluzka idealnie zakrywa to, co zakrywać powinna, a jednocześnie daje możliwość odsłonięcia jej w każdym momencie.
Leginsy, które miałam na sobie pierwszy raz, z wyjątkiem ich przymiarek.
Bardzo elastyczne, ciepłe, miękkie i wygodne.Niby rozmiar S, ale na mój wielki zad są jak ulał.
No i moje gwiazdy-demonie.
Żaden śnieg mi nie straszny, gdy w nich drepczę.Ich zaletą jest lekkość, której brak new rockom.
Aby Sailor Moon i Serenity nie czuły się same-Luna po raz kolejny była ze mną.
Do szkoły idealnie, do pracy też.Znów odzwyczaiłam się od noszenia torebek!
Na koniec jeszcze fotka w całej stylówce, żeby nie było, że na takie pogody śmigam w samym swetrze.
Ja jestem bardzo zadowolona z tego, w jakim outficie wbiłam 22 level swojego życia.
Dawno nie nosiłam ciuchów, na które miałam ochotę i nie malowałam się tak, jak chciałam, bo nie widziałam sensu robienia tego bez okazji.

+Mam wieeelką chęć poczuć pod dłońmi włosy.Pożegnać dredy już, czy jeszcze nie? ;) 











9 komentarzy:

  1. fajna kompozycja :) dredki zostaw...jak chcesz poczuć włosy,to przeca masz grzywkę? :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam pojęcia, kto ci nagadał, że kawajne i mroczne rzeczy nie pasują do siebie, ale jeśli jeszcze masz wątpliwości co do tego, to ta stylówka powinna ci udowodnić, że to bardzo błędne myślenie >D Jest srogo i nawet moja niechęć do animu przegrywa z faktem, że to połączenie wygląda, obiektywnie patrząc, nader zajebiście. Działaj w tym kierunku dalej, a nie marudź :v

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja idolka RA jak już skomentuje, to cały dzień jest lepszy <3

      Usuń
  3. Bardzo fajny look,a buty wymiatają! :-))

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Super look ^_^ // Pozdrawiam :3 / joey95x.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak dobrze to znam, niby na czarno, ale czasami ma się ochotę na coś uroczego, co to przełamie. Jedyne, co mi się na dobrą sprawę nie podoba, to to czarne szycie w legginsach, jest zbyt widoczne. Ogółem stylizacja jak najbardziej na tak.

    Pozdrawiam, Kat de Wolf
    http://katdewolf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano... oglądam moją półkę z butami. Od lewej-new rocki, demonie, ciężkie koturny z czachami, później czarne buty z tzw czubem, dwie pary czarnych szpilek i dalej? Srebrne 'czuby', srebrne sandały, i na koniec gumowe butki z brokatem.
      WTF, quo vadis, Molly? ;_;

      Usuń
  6. Stylizacja genialna! Ubielbiam czarodziejkę z Księżyca, wprost kocham! Gdzie można kupic takie leginsy?

    ksiezycova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz