piątek, 7 października 2016

Zapuszczanie ekspresowe dzięki wwwlosy.pl


Kosmos jakiś.
Widzę swoją głowę na zdjęciach z ostatniego stylizacyjnego posta i nie dowierzam.
Jak te skubańce szybko rosną! Eem..włosy, miałam na myśli włosy.
Mam póki co jedynie kilka zdjęć na których widzę przyrost, bo do swojego komputera dostęp mam tylko na te 2 weekendy w miesiącu, gdy jestem w Łodzi, a resztę zapisuję na lapku mojego brodacza.



Dziś moja mama zobaczyła mnie po raz pierwszy od prawie miesiąca, stwierdziła, że mam pięć bród, ale że w sumie to schudłam i brzuch mi zmalał, ale że mogłabym obciąć grzywkę i mieć jeża na całej głowie.
Czy ja chcę?
Z jednej strony-jaszka, bo lubię swój kształt głowy i fajnie by było "czochrać" się po jej całości...
A z drugiej mańki-nie chcę.
26 sierpnia podjęłam decyzję, że koniec z eksperymentami.Nawet, jeśli mam na nie przyzwolenie.
Poza tym nie po to wkładamy miliony monet w Kaminomoto, Jantar i inne cuda, żeby znów "podcinać końcówki" moich ledwie co odbitych od skóry włosów.

Ostatnio używam super-mieszanki na porost.
Nie wiem czy zadziała, czy nie przedobrzyłam, ale musiałam spróbować, bo nie byłabym sobą.
Resztkę Jantaru przelałam do Kaminomoto, którego zostało mi około 100ml.
Od cudownej i megamegamega sympatycznej Agi  z wwwlosy.pl dostałam wcierkę/esencję Andrea, za co jestem jej niezmiernie wdzięczna! Bardzo chciałam jej spróbować.
Teraz w jednym "psikaczu" mam Kaminomoto, Jantar i Andreę w przypadkowych proporcjach, z przewagą tego pierwszego.
Zobaczymy jakie będą efekty, zapewne nie będzie mi się chciało tego opisywać i zarzucę leniwie linkiem do jutuba, bo ostatnio szybciej mi wziąć któryś z aparatów i się wygadać, niż przegonić mojego samca sprzed komputera i doprosić się chwili ciszy na napisanie posta... ;)

Co myślicie? Golić się czy zapuszczać?





3 komentarze:

  1. team zapuszczanie! (wcale nie wiem, dlaczego...) :D

    OdpowiedzUsuń
  2. :-) Widać, że są bardzo gęste. :-) Zazdroszczę :-) Mnie na studiach bardzo się przerzedziły :-( W krótkich wyglądałabym okropnie. Mam długie i upinam w kucyk - moja jedyna możliwość. Twoje zapowiadają się kondycyjnie bardzo dobrze :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie zapuścić!Najładniej było Ci w tej jasno niebieskiej, krótkiej fryzurce. Tej którą masz w zakładce "Get to Know me"
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz