środa, 14 grudnia 2016

75,5


Na zdjęciu Murderotic, kiedy jeszcze miała fajny styl.

Właściwie mówi się, że czerń wyszczupla.
Ja im grubsza jestem, tym bardziej od czerni odchodzę.
Noszę zwykłe jeansy, nawet nie rurki, jasne, długie swetry w pastelowych barwach.
Biżuterii jak zwykle nic.
Włosy mi odrastają w szarawym kolorze, jedyne z czym mogę "poszaleć" to makijaż, ale i w tym średnio się czuję.
W folderach masa inspiracji, pierwsze łowy lumpeksowe za mną, jutro kolejne.
Co z tego wyjdzie?
Nie pamiętam ile mam wzrostu, w dowodzie zapisane 174cm.
Ważę 75,5kg.
Cel? 60kg.
Chciałabym móc sama ogarnąć swoje ciało, nie sapać przy kilku schodkach, żeby mój facet nie musiał mi wiązać butów jak usiądę w sztywnych jeansach, żeby nie mieć 3 podbródków i ciążowego brzucha.

Dam radę jakoś.Muzyka inspiruje, zdjęcia dołują, także zasłuchuję się w ulubione nuty kiedy nachodzi mnie głód.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz