wtorek, 27 czerwca 2017

Green vibes OOTD

Wszystko-second hand ;) 
Udało mi się znaleźć kabel do aparatu.
Miałam mały wybór ubrań na kilka dni po operacji.
Ranki miałam na linii bielizny i w pępku.Nie mogłam tego obcierać, ściskać, nic z tych rzeczy.
Przez pierwsze dni po operacji chodziłam w sukienkach mojej mamy (z jej czasów młodości) i ta właśnie jest z jej kolekcji.

Jest trochę pognieciona, za co przepraszam, ale nie miałam wyboru i musiałam w niej wyjść, a materiał szybko się gniecie.

Jeansówkę mam od czasów dzieciństwa, noszę ją często wiosną.

Fajnie, że przełamałam się i zrobiłam zdjęcia.Mogę obserwować jak zmienia mi się ciało.
Od czasu ich zrobienia schudłam 4kg. Woda szybko schodzi, a ja trzymam dietę, dużo chodzę i staram się powoli wracać do fitnessu.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz