poniedziałek, 4 października 2021

Który to rok?

 Nawet nie wiecie ile za mną prób powrotu do blogowania. Dużo.

Za każdym razem kiedy tworzę czystą stronę, na której docelowo mają pojawiać się zdjęcia bez komentarzy-cóż, jak widać nie wychodzi mi to wcale.

Za bardzo lubię pisać. Swoje główne konto na ig również zaczęłam prowadzić w ojczystym języku, coś trochę w formie pamiętnika.

Myślę, że czasy blogowania minęły. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że czasy youtube mijają, a aktualnie króluje tik tok. Mi jednak format bloga pasuje ze względu na to, że lubię lać wodę.

Nawet nie wiecie jak cholerrrnie żałuję skasowania 98% zawartości tego bloga.

Dlatego jestem. Wracam. Nie tracę więcej czasu.

Będą zdjęcia, ale i będą komentarze. Bo jak ja nie skomentuję, to nie jestem sobą.

Kochani, w moim życiu zrobiło się bardzo dużo zmian. Wciąż jednak gadam o zabawkach i kolekcjonerskich bambetlach na youtube, wciąż mam ten sam instagram (schowany jako prywatny, bo pojawił się nowy człowiek w moim życiu i filtruję odbiorców jak ci mogę) i wciąż jest to miejsce.

Jest i będzie.

I mam nadzieję, że Wy też będziecie.

A to ja w najlepszych czasach świetności. ;) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

***Dziękuję za odwiedziny,mam nadzieję,że jeszcze tu zajrzysz! ;)
Chcesz,abym napisała post o czymś,co Cie interesuje-daj znać!***

Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Komentujesz=motywujesz