wtorek, 8 kwietnia 2014

THE DOORS

I nareszcie mamy wiosnę!Kiedy za zimno na zwiewne sukienki i sandałki,za gorąco na płaszcz i kilka warstw ubrań,przychodzi ta pora,kiedy trzeba się przekonać do obuwia bardziej sportowego i wrzucić na luz!

Wyjątkowo 'kolorowo' z mojej strony.

Przywieziona z Barcelony koszulka z Morrisonem od starszej siostry,ramona i odświeżone,wyczyszczone butki,które ostatnie pół roku (jak nie dłużej) stały na półce,mimo,że mam je od maja zeszłego roku.

Już miałam je sprzedać,jednak są tak wygodne,że nie ma bata,nie oddam ich! ;)

Zwykły  spacer,ot co.

Zdjęcia wykonał Pan Niechyd-Ochluj :)